rii.pl wiadomosci.rii.pl
 
Redakcja
|
Kontakt
|
Oferta
|
Zasady
 
Reklama
Ostatnie 5 wiadomości: 
  • Złoto i srebro dla Feniksa (1)
  • Spójnia wstała z kolan (2)
  • Tańczące z Pasją (0)
  • Kaczyńska o krok od podium (0)
  • Kolejna porażka Spójni (2)
  • Widzew nie taki straszny (2)
  • Tematy wcześniejsze
  • Niecodzienny W-F z Moniką Pyrek
  • Błękitni i Spójnia walczą o utrzymanie
  • Park w finale wojewódzkim
  • Drużynowe Mistrzostwa Młodzików
  • Przysięgali na złotą kotwicę
  • Paulina Kaczyńska z medalem Mistrzostw
  • Feniks zajął 6 miejsce
  • Nagrody od marszałka
  • WMLKS Pomorze najlepsze
  • Błękitni awansowali w tabeli
  • Wystartowali brzegiem serca
  • Dziewczyny z Parku najlepsze
  • Biegiem i w maratonie
  • Koszykarze z Parku Mistrzami Powiatu
  • W największej słabości można znaleźć siłę
  • Finał HALP – kopali po stargardzku
  • Trening kardio w Fit Academy
  • Feniks z medalami
  • Lodowisko jeszcze tylko ten tydzień
  • Młodzi Championi na podium
  • Spójnia z ważnymi punktami
  • Spójnia się przełamała
  • Rozgrzewka dla Błękitnych
  • Spójnia ma nowego trenera
  • Spójnia bez trenera
  • Spójnia rozbita
  • Stargardzka Gala Zapaśnicza
  • Inauguracja sezonu wędkarskiego
  • Spójnia Stargard bez tytana
  • Rower elektryczny jako recepta na kontuzje
  • Doceniamy naszych klientów
  • Gdzie jest problem?
  • Neptun dał o sobie znać
  • III Memoriał Władysława Wojtakajtisa
  • Feniks zdobył dwa brązowe medale
  • Kolejna porażka Spójni
  • Damian Ostęp - stargardzki wojownik
  • Plan przygotowań do rundy wiosennej
  • Ogień w udach i pośladkach
  • Narkun bezkonkurencyjny!
  • Widzew nie taki straszny
    Tagi: błękitni, Stargard
    Ilość wyświetleń: 286

       

       Błękitni Stargard bezbramkowo zremisowali z głównym kandydatem do awansu Widzewem Łódź. Najliczniejsza w tym sezonie widownia, jaka przybyła na Ceglaną niestety nie zobaczyła żadnej bramki. Widzew jak się okazało nie był taki groźny, nie pokazał nic wielkiego i był do pokonania. Szczególnie w drugiej połowie po zespołowych akacjach nasz zespół powinien zdobyć przynajmniej jedną bramkę.
     
       Pierwsza połowa była bez żadnych emocji. Zawodnicy jednej i drugiej drużyny nie stworzyli klarownych sytuacji, a mecz toczył się głównie w środku pola gry. Do podstawowej jedenastki powrócił po kontuzji lewy obrońca Grzegorz Rogala. Od 66 minuty na boisku pojawił się także Mateusz Kwiatkowski, który również zmagał się z poważną kontuzją. I to właśnie w drugiej połowie po akcjach Mateusza Kwiatkowskiego powinniśmy strzelić bramki. Najpierw Mateusz po indywidualnej akcji w środku pola znakomicie obsłużył Przemysława Brzeziańskiego, który będąc sam na sam z bramkarzem Widzewa mocno uderzył minimalnie nad bramką. Następnie ponownie Kwiatkowski idealnie wyłożył piłkę pomiędzy stoperów Widzewa, a w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Krystian Sanocki, który podprowadził piłkę kilka metrów i strzelił w wybiegającego bramkarza. Po tym strzale piłka jeszcze zatrzymała się w polu karnym, a ofiarnie interweniujący obrońca Widzewa leżąc zatrzymał piłkę ręką. Niestety tego zagrania nie zauważył arbiter, nie dyktując rzutu karnego. Widzew także miał kilka sytuacji w drugiej połowie. Na szczęście tym razem bardzo dobrze, bez błędów zagrała nasza obrona oraz bramkarz.

       Przed Błękitnymi teraz dwa trudne wyjazdy. Oby tym razem udało się przełamać niemoc spotkań wyjazdowych. W przyszłą sobotę 13 kwietnia o godzinie 17:00 Błękitni zagrają w Łęcznej z Górnikiem, a w przedświąteczną Wielką Sobotę w Siedlcach z Pogonią. Te dwa mecze zdecydują w jakiej sytuacji znajdzie się nasz zespół przed ostatnimi decydującymi meczami o utrzymanie.

    fot. Jan Rybaczuk

    inf.pras. - 09.04.2019






    R
    e
    k
    l
    a
    m
    a
    1.
          Niech chłopaki się wezmą za robotę bo zaraz im Wicher Reptowo będzie nie groźny
    My polacy (5.173.171...) 09-04-2019 11:56
    2.
          Błękitni mieli wiele razy dobrych zawodników to trzeba było ich sprzedać, a dziś jest tego rezultat słabej gry i słabego klubu. Przepraszam, ale ja bym ukarał Zarząd za słabe zarządzanie, a nie których zawodników wygonił na zbity pysk. Za taką grę Sponsorzy nie powinni dać ani złotówki, bo szkoda kasy dla obiboków, chociaż są i dobrzy zawodnicy, ale dwóch czy trzech nic nie zrobią, potrzeba zmiany w Zarządzie a szczególnie trenera bo jest słaby, na wioskach są lepsi trenerzy niż w Klubie Błękitnych, ja od dziś zaprzestaje chodzić na mecze i moja rodzina, bo szkoda kasy i nerwów. Kiedyś marzyłem, że w Stargardzie będzie pobudowany nowy Stadion z prawdziwego zdarzenia na zasadzie Europejskim, ale się pomyliłem bo szkoda kasy i moich marzeń i starych kibiców. Chociaż sam byłem kiedyś dobrym zawodnikiem i mistrzem Europy w innej dziedzinie, ale dziś ten Klub i ta dziedzina nie istnieje, a Stargard w latach 50-tych był potęgą sportu, ale trzeba było sportowców i kluby likwidować, a my walczyliśmy za fryko, a nie jak dziś za wielką kasę, gdzie te dawne czasy można tylko pomarzyć. Ale dziś jest taka metoda nic nie robić dużo krzyczeć i brać dużą kasę. Kiedyś chale i boiska były pełne, a dziś wszystko jest puste, a do tego o starych zawodnikach seniorach którzy jeszcze żyją się zapomina, a szkoda bo Stargard miał m in piłkę nożną, lekkoatletykę, boks, szachy, kolarstwo, koszykówkę, pływanie, tenis i wiele, wiele innych dziedzin sportu, boiska kolejarza, spójni, czy hala ZNTK i dom Kolejarza, wszędzie było pełno kibiców, a zawodnicy brali udział z Polski i z całej Europy. To była potęga Stargardzkiego sportu, a dziś wszystko świeci pustkami, a szkoda. Kiedyś w dawnych wczasach załatwiałem zawodnikiem KUBICĄ sprawę aby w Stargardzie powstała, taka dziedzina sportu w Kluczewie na Lotnisku, kasę dawała Unia były sponsorzy, sam Kubica dawał wówczas 10 milionów. Miał powstać tor wyścigowy Formuła 1, ale też miały powstać Chotele i całe zaplecze, oraz małe osiedla. W owych latach sam osobiście składałem propozycje na piśmie i ustnie z dedykacją Kubicy, na wyrażenie zgody i dalszego załatwiania w Unii, ale ówczesny Prezydent nie wyraził zgody ani nie był zainteresowany, a na tym sporcie Stargard zarabiał by miliardy złotych, ale ja zostałem podyktowany jako zło konieczne, ale to te czasy już minęły, a szkoda. Dodam, że owych czasach składałem wiele różnych propozycji za darmo. Ale dwie propozycję sprzedałem komu innemu i dostałem kasę. Ale takich ludzi w Stargardzie było wielu pomysłodawców dziś powstał tylko sen, Pozdrawiam.
    mieszkaniec i były sportowiec (5.173.171...) 15-04-2019 11:56
    Przed dodaniem opinii konieczne jest zapoznanie się z regulaminem
    Autor: 
    Hasło: 
    Tylko zarejestrowani  
    Przepisz KOD: 
     
    Przed dodaniem tematu konieczne jest zapoznanie się z regulaminem
    Temat: 
    Autor: 
    Hasło: 
    Tylko zarejestrowani  
    Przepisz KOD: 
     
    Najczęściej czytane:
  • Znamy nominowanych twór...
  • Afera w gminie: To jest...
  • Adamowicz honorowym oby...
  • INTERNAUTA: Następcy Ku...
  • Gorąca podwyżka w Spółd...
  • Jedno się kończy, drugi...
  • Strajk nauczycieli w St...
  • Kontenery przy szkole w...
  • Przebudowa pływalni ...
  • ZS 2 dementuje plotki...
  • gg
    Galeria zdjęć
    Kontakt z redakcją

    przepisz kod: 
    Wykonał: info
    Copyright © 2011 - info-wiadomości - info T. Cywka, Stargard, wiadomości, informacje, aktualności, dziennik