www.wiadomosci.rii.pl
logofacebook.jpg
Witaj
35.175.180.108

Wywiad z Prezydentem Stargardu Rafałem Zającem część II

Wywiad z Prezydentem Stargardu Rafałem Zającem część II.

1567193111.jpg
Ilość wyświetleń: 1525
 Obwodnica S10 (339 mln) bardzo pozytywnie wpłynęła na zmniejszenie ruchu, hałasu i zanieczyszczenie miasta. Czy jest szansa na realizację obwodnic w pozostałych częściach miasta umożliwiając przerzucenie w całości ruchu tranzytowego poza miasto a szczególnie centrum? Czy określona w Wieloletniej Prognozie Finansowej (WPF) obwodnica północna prowadząca przez tereny zurbanizowane to finalne rozwiązanie dla tej części miasta? Jakie są szanse na realizację obwodnicy wschód-południe i prawdziwej obwodnicy północnej?

   Pierwotnie w naszych studiach planowana była obwodnica dla drogi S10 w przebiegu północnym z – jeśli dobrze pamiętam – lat 60. Budowa fabryki Bridgestone i uruchomienie tych terenów inwestycyjnych spowodowały, że rząd zobowiązał się do przyśpieszenia wybudowania obwodnicy S10 w ciągu południowym. W takiej sytuacji obwodnica północna wydawałaby się już niepotrzebna, bo przecież została zrealizowana w ciągu południowym. Podeszliśmy do tego inaczej. Obwodnica, ale jako forma takiego ringu wewnętrznego, drogi zbierającej również ruch lokalny w tym obejściu północnym powinna zostać w studium. To rozwiązanie również wyjazdu ze Stargardzkiego Parku Przemysłowego zlokalizowanego na zachodzie w kierunku Goleniowa. Dzisiaj ten ruch jest utrudnieniem na ul. Pierwszej Brygady. 

   Wyjazd na Szczecin z punktu widzenia potrzeb  parku przemysłowego rozwiązaliśmy już poprzez budowę ronda na ul. Ceglanej. W ten sposób również z terenów byłych ZNTK nie trzeba wyjeżdżać na ul. Pierwszej Brygady. Chcąc wyprowadzić również ruch w kierunku Goleniowa, w pierwszej kolejności chcemy wybudować odcinek „obwodnicy północnej” łączący rondo przy Tesco z ul. Podleśną. Wtedy będziemy mieli obsłużony cały ruch w kierunku Goleniowa i Szczecina przez ten fragment drogi zbiorczej. Ta droga jednocześnie odciąży mieszkańców ul. Pierwszej Brygady od ruchu przemysłowego. Będzie też stanowiła alternatywę w ruchu kołowym dla mieszkańców osiedli Zachód i Chopina. Nie ma więc potrzeby budowy obwodnicy jako drogi ekspresowej dla tranzytu omijającego miasto, a niezbędna jest ona jako droga zbiorcza obsługująca ruch lokalny, w tym zlokalizowany w tej części miasta przemysł. 

   Dziś w zakresie krajowego ruchu tranzytowego pozostał nam problem z drogą krajową nr 20, która nie powinna biec wzdłuż zabudowy mieszkaniowej, sięgając w swym przebiegu aż do ul. Skłodowskiej - Curie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powinna nowym ciągiem połączyć ulicę Gdyńską z ulicą Bydgoską. W tym obszarze prowadzimy rozmowy i w planach GDDKiA ta inwestycja jest uwzględniona. Dziś bardziej rozmawiamy o tym, którym śladem powinna nastąpić realizacja. Niestety tego fragmentu obwodnicy nie ma w najbliższych planach inwestycyjnych rządu. Trzeba dopiero rozpocząć proces zabiegania o decyzję środowiskową. To jest również moja rola, ale sama budowa to na pewno nie czas tej kadencji samorządu. Sam proces planowania jest zbyt długi, żeby zmieścić się w tak krótkim okresie.

   Jak ocenia Pan poprawność i kompleksowość inwestycji w stargardzkie parki przemysłowe? Ile jeszcze miasto planuje zainwestować w te tereny i w jakiej formie?

   Stargardzkie parki przemysłowe dają podstawową siłę rozwojową. Będziemy inwestować tyle, ile będzie trzeba dla rozwoju tych parków. To jest priorytet. Infrastrukturę budujemy pod potrzeby konkretnych inwestycji. Zupełnie inaczej będzie wyglądać doprowadzenie systemu dróg w przypadku kilkudziesięciu średnich albo małych firm, a zupełnie inaczej przy jednym dużym inwestorze, do którego trzeba na „krótko” poprowadzić kawałek drogi. Później w systemie dróg wewnętrznych konieczne jest uzbrojenie całego terenu. Istnieje już pewien osiowy pomysł, ale jesteśmy w tym zakresie elastyczni.

   Czy Pana zdaniem Stargardzki Park Przemysłowy nie powinien być otoczony pasem zieleni zmniejszającym szkodliwy wpływ przemysłu na bardzo blisko położone centrum i okoliczne osiedla mieszkaniowe?

   Trudno dzisiaj komuś powiedzieć, że go wyrzucamy z jego siedziby. ZNTK w tamtych czasach było przecież budowane na obrzeżach miasta. Tak jest z siedzibami wielu innych firm, które dziś zostały przez miasto w pewnym sensie wchłonięte. Tereny budowane świadomie, jak np. Stargardzki Park Przemysłowy, są oddzielone pasem drogi zbiorczej i pasem zieleni. Mieliśmy na to bezpośredni wpływ, dzięki czemu ich otoczenie zapewnia spokój i bezpieczeństwo. Natomiast to, co funkcjonuje już w centrum miasta jest zupełnie innym tematem. Trudno mi dzisiaj przewidzieć zadrzewienie wokół byłego ZNTK. W tej chwili nie mam gotowej odpowiedzi na ten kłopot. 

   Największym zagrożeniem dla czystości powietrza w Stargardzie jest spalanie paliw stałych. Przyczynia się ono do zapylenia powietrza i jego zanieczyszczenia związkami siarki i węgla. Drugim co do ważności niebezpieczeństwem jest emisja pochodząca ze spalin pojazdów samochodowych. Poważnym problemem z tego zakresu jest również emisja pyłów do atmosfery. Emisja zanieczyszczeń gazowych w Stargardzie wynosiła według pomiarów dokonanych w 2005 r.: - dwutlenek siarki: 302 t/rok, - tlenek azotu: 133 t/rok, - dwutlenek węgla: 103 t/rok. Jak aktualnie wygląda w Stargardzie czystość powietrza i działania w zakresie ochrony środowiska oraz adaptacja do zmian klimatu? Dlaczego takich informacji nie ma w raporcie o stanie miasta 2018?

   Przez Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska jakość powietrza w Stargardzie jest oceniana jako dobra. Co wcale nie oznacza, że zwalnia to nas z konieczności podjęcia działań, zmiany sposobu funkcjonowania w tych obszarach, które generują zanieczyszczenia. To, że jakość jest dobra, wcale nie oznacza, że nie można jej poprawić. Z naszej strony działalność jest naprawdę wieloobszarowa. 

   Największym projektem realizowanym przez spółkę prywatną jest geotermia. Ta inwestycja nie mogłaby się jednak udać bez współpracy z naszą spółką komunalną. W zakresie poprawy jakości powietrza w Stargardzie trudno znaleźć inne miasto, które w takiej skali posługuje się naturalną energią odnawialną. Geotermia dziś zabezpiecza u nas około 33% zapotrzebowania w zakresie ciepła dostarczonego przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. A myślę, że nasz PEC zaspokaja około 50% całkowitego zapotrzebowania na ciepło ze strony stargardzian. W okresie letnim – mniej więcej od kwietnia do początku października – geotermia wystarcza do podgrzania wody użytkowej. Później ta woda ma zbyt niską temperaturę i jest dogrzewana poprzez spalanie węgla. Geotermia to nadal proces inwestycyjny. Uzyskała kilkadziesiąt milionów złotych dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na projekty ekologiczne. Wierci kolejne otwory geotermalne i jeśli zrealizuje swój plan, to około 60% ciepła w Stargardzie dostarczonego przez PEC będzie pochodziło z wykorzystania wód geotermalnych. To tylko jeden z kierunków. 

   Jesteśmy już po realizacji programu, na który pozyskaliśmy z WFOŚ 500 000 złotych dotacji.  Przeznaczyliśmy je dla mieszkańców celem wymiany kotłów węglowych na piece gazowe, podłączenie się do infrastruktury PEC lub inne, ekologiczne sposoby ogrzewania. 1 000 000 złotych pożyczki z WFOŚ posłużyło na likwidację pieców węglowych w kamienicach komunalnych. Ten komponent programu realizowało STBS. Chcemy w oparciu o różne mechanizmy finansowe stale prowadzić politykę wspierania mieszkańców w rezygnacji z opalania węglem w domu. Niezależnie od tego, czy jest to zabudowa jednorodzinna, czy wielorodzinna. 

   W zakresie poprawy jakości powietrza naprawdę staramy się robić dużo. Istotna w tym temacie jest wymiana taboru autobusowego w komunikacji miejskiej, dzięki czemu zmniejszyła się emisja spalin. Zachęcanie mieszkańców do korzystania z komunikacji zbiorowej również jest formą dbania o czystość powietrza. Proszę pamiętać, że jeszcze przed laty mieliśmy zaledwie 3 km ścieżek rowerowych. Dzisiaj jest już ponad 32 km i wciąż w budowie pozostają kolejne układy ruchu rowerowego. W ten sposób zachęcamy mieszkańców do ekologicznego środka lokomocji. Działań zmierzających do poprawy jakości powietrza jest naprawdę bardzo dużo. Pomimo okresowych przekroczeń norm, w Stargardzie generalnie jakość powietrza jest oceniana jako dobra. 

   Planowany jest parking na prawie 300 pojazdów przy ul. Barnima. W znacznym stopniu będzie on wykorzystywany również przez mieszkańców okolic Stargardu. Jaki będzie wpływ tego projektu na jakość powietrza w centrum miasta? Dlaczego nie wybrano innej lokalizacji tej inwestycji? (Np ul. Warszawska pomiędzy wiaduktami i dołożenie przystanku SKM w tym miejscu).

   Bliskość dworca decyduje o lokalizacji. Druga stacja Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej nie byłaby wystarczającym rozwiązaniem, ponieważ nie wszystkie pociągi będą się tam zatrzymywać. Trzeba byłoby zbudować drugi dworzec. Stargard jest zbyt małym miastem, żeby funkcjonowały dwa węzły kolejowe.

   Jeśli myślimy poważnie o tym, żeby zbudować przewagę komunikacji kolejowej w szczególności w kierunku Szczecina i innych miast Szczecińskiego Obszaru Metropolitarnego, to musimy uzyskać atrakcyjność komunikacyjną polegającą przede wszystkim na oszczędzeniu czasu i kosztów. Dojazd do stargardzkich parków przemysłowych z kierunku Szczecina po wybudowaniu drugiej nitki obwodnicy Kobylanki będzie atrakcyjnym rozwiązaniem dla transportu indywidualnego. Motywatorem do skorzystania z kolei może być tylko czynnik ekonomiczny. Ale już dla mieszkańców obrzeży Szczecina przejazd przez całe centrum miasta samochodem i dojechanie do naszych parków może być problematyczne. Trudno więc mówić o budowaniu atrakcyjnej alternatywy pomiędzy prawobrzeżem a Parkiem Przemysłowym Nowoczesnych Technologii. Obwodnica Kobylanki i ciąg drogi ekspresowej będzie wystarczająco atrakcyjny dla transportu indywidualnego. 

   Między Stargardem, a szczególnie centrum Szczecina będzie można i będzie warto korzystać z  kolei. Po to jest budowany P&R, abyśmy mogli zostawić swój samochód i przesiąść się w pociąg w wybranym kierunku kolejowym, właśnie np. jadąc do Szczecina. Ten parking i Zintegrowane Centrum Przesiadkowe mają łączyć cały publiczny transport indywidualny i zbiorowy w jednym miejscu. Mieszkańcy nie będą więc krążyć po osiedlu Tysiąclecia swoim samochodem, tylko zostawią go na parkingu i przejdą na piechotę do wybranego przystanku. Parking w tym miejscu musi być ze względu na to, że chcemy uzyskać możliwość przesiadania się do pociągu, komunikacji zbiorowej, busa lub na autobus. Proszę zobaczyć, że już praktycznie wszystkie linie pozamiejskie obsługiwane przez przedsiębiorstwa prywatne zatrzymują się w ZCP. Kolej będzie w jednym miejscu, MPK w naturalny sposób jest w Centrum Przesiadkowym w całości, a zatem w związku z tym należy jeszcze dołożyć transport indywidualny. Wszystko po to, aby ludzie ograniczali ruch osobowy i przesiadali się na transport zbiorowy, który jest mniej emisyjny. To jest inwestycja, która ma zmniejszyć emisję spalin, a nie ją powiększyć. Zapewniam, że w dużej części my ten transport indywidualny w mieście i tak mamy. On się tylko rozkłada w sensie parkowania w dużej kolizji z przestrzeniami mieszkaniowymi i jest uciążliwością dla mieszkańców Stargardu. Natomiast nie da się zlokalizować go gdzie indziej niż węzeł kolejowy.

   Stargard jest 3 pod względem ludności miastem w naszym województwie. Jaka Pana zdaniem powinna być rola miasta w regionie?

   Stargard jest miastem, które powinno być stolicą subregionu. Dla tej części obszaru metropolitarnego miasto powinno mieć funkcję stolicy z naturalnych powodów. Tu jest administracja, tu są skupione różne aspekty życia, które Stargard jest w stanie dać: handel, usługi, również kulturę i rozrywkę, ale przede wszystkim, tu są miejsca pracy.

   Od kilku lat powstaje Szczeciński Obszar Metropolitarny (SOM), którego Stargard jest członkiem a Pan przedstawicielem miasta w tych strukturach. Czy została przeprowadzona analiza wpływu tego procesu na rozwój Stargardu i jakie są jej wyniki? Jaki wpływ na Stargard będzie miała SOM  na poszczególne dziedziny życia: handel, kultura, zatrudnienie, komunikacja itp.? Jaki będzie udział Stargardu w SOM i jakie z tego powodu mogą wyniknąć korzyści i straty?

   Tendencja budowania i rozwoju aglomeracji jest przebadana i strategicznie wspierana  przez Komisję Europejską. Strumieniowanie pieniędzy europejskich wyznaczają analizy i kierunki rozwoju opracowane na podstawie wytycznych KE. Przy przygotowaniu obecnej perspektywy programowej część środków europejskich mogła być wdrożona tylko w układzie międzymiejskim czy międzygminnym.

   W województwie zachodniopomorskim mamy dwa obszary metropolitarne. Jeden skupia się wokół Koszalina i Kołobrzegu, a drugi wokół Szczecina. My z naturalnych powodów jesteśmy w osi oddziaływania aglomeracji szczecińskiej. To jest nasza stolica i uważam, że nie powinniśmy ze Szczecinem rywalizować, tylko wykorzystywać wzajemne szanse rozwojowe. W mojej ocenie współpraca miast metropolitarnych ze Szczecinem niesie obopólne korzyści. Jeśli pytamy o analizę samego SOM, to została ona przeprowadzona w studium tego obszaru. 

   Stargard z perspektywy mieszkańców i ludzi, którzy tu przyjeżdżają, jest oceniany nie tylko w oparciu o własny zasób, ale jako potencjał szerszego kontekstu zamieszkania. W jego granicach mieszczą się również oferty i usługi oferowane przez Szczecin. Ta bliskość miasta wojewódzkiego powoduje, że akceptujemy mieszkanie w Stargardzie też z tego powodu, że nie mamy problemów z dotarciem do pewnej grupy usług, która nas interesuje. Różne usługi będą interesować różne grupy ludzi. Część będzie chciała skorzystać z teatru, filharmonii, baletu czy wysokospecjalistycznej opieki medycznej. Szczecin daje taką możliwość. Z drugiej strony przy dynamicznym rozwoju gospodarczym Stargardu bardzo istotny z punktu widzenia lokalizacji inwestycji w naszym mieście jest dostęp do szczecińskich uczelni i szczecińskiego rynku pracy. Kiedy przychodzi do nas jakakolwiek większa firma, która rozważa inwestycje, to nigdy nie bada samego Stargardu. Analizuje też otoczenie. Jeśli jest to duże przedsiębiorstwo, sprawdza np. choćby to, czy dzieci pracowników z managementu będą miały szkołę językową. W Stargardzie nie znajdą szkoły podstawowej uczącej w języku angielskim. Jednak rozpatrują tę ofertę łącznie. Z tej perspektywy ułatwienia komunikacyjne pomiędzy stolicą regionu a Stargardem mają dla nas jeszcze większe znaczenie. To w moim przekonaniu podnosi atrakcyjność miasta i zwiększa szanse rozwojowe. 

   Dyskutowaliśmy kiedyś z Prezydentem Sławomirem Pajorem, czy nie jest to zagrożenie, że mieszkańcy Szczecina, posiadając ułatwiony dostęp do miejsc pracy, nigdy się do nas nie przeprowadzą. Duża grupa ludzi, którzy mieszkają w Szczecinie i przyjeżdżają tutaj do pracy, nie będzie tu zostawiać pieniędzy, ponieważ podatek dochodowy płaci się w miejscu zamieszkania. Jest wiele przykładów na to, że jednak po latach pracy i stabilnym zatrudnieniu ci ludzie podejmują decyzję o wyprowadzce ze Szczecina. Pozostaje jeszcze jeden aspekt. Przy dzisiejszych problemach na rynku pracy, firma lokalizując swoją inwestycję bada rynek pracy z punktu widzenia dostępu do kadry. Staje się to dla nas atutem, ponieważ w przypadku zagrożenia dopływu kadry do Stargardu rozpatrywany jest również szczeciński rynek pracy. Uważam współpracę ze Szczecinem i budowanie tych powiązań między nami oraz inwestowanie w te powiązania za sensowne. 

   Kierunki w ramach układu szczecińskiego, w który inwestujemy, są dwa. Umówiliśmy się na budowanie wspólnych inwestycji, wspólnych interesów w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) i na to stawiała Komisja Europejska. Celem jest prowadzenie do takiego rozwoju, który wykorzystywałby siłę aglomeracyjną. W tym zakresie wiele inwestycji zostało zrealizowanych – np. ZCP,  termomodernizacja szkół i przedszkoli, remonty kamienic komunalnych, oświetlenie uliczne, ścieżki rowerowe, przemysł. Tych obszarów w ramach ZIT było naprawdę sporo. 
Drugą osią współpracy w ramach SOM jest właśnie budowa tych powiązań komunikacyjnych. I tutaj myślimy o dwóch elementach: Szczecińska Kolej Metropolitarna, która jest projektem w realizacji oraz integracja taryfowa. Chcemy doprowadzić do przemieszczania się mieszkańca aglomeracji różnymi środkami komunikacji z wykorzystaniem jednego biletu jednorazowego, czy sieciowego w formie elektronicznej lub tradycyjnej. To jest jeszcze wyzwanie badawczo-planistyczne. Natomiast już dziś, w ramach realizowanego projektu SKM, najważniejsze jest zwiększenie podaży w ruchu kolejowym w relacji Stargardu ze Szczecinem i innymi miastami aglomeracji. Właśnie SKM ma podnieść atrakcyjność tych połączeń. To, co my zapisaliśmy sobie w uzgodnieniach, to doprowadzenie do sytuacji, że pomiędzy Stargardem a Szczecinem w dni robocze pociąg będzie kursował nie rzadziej niż co pół godziny, a w nocy nie rzadziej niż co godzinę. Na to, że będzie więcej kursów, złożymy się my wszyscy. To jest ta atrakcyjność, którą chcemy uzyskać po zrealizowaniu projektu SKM.

   Jaki wpływ na strategię rozwoju miasta będzie miał SOM oraz SKM? Czy nie obawia się Pan, że łatwość a przede wszystkim skrócenie czasu komunikacji nie spowoduje marginalizacji znaczenia Stargardu w województwie i regionie? 

   Nie obawiam się. Powiedzmy chociażby o Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym. W Stargardzie go nie ma. Jeśli ktoś będzie się chciał doktoryzować i pracować w ZUT to będę bardzo się cieszył, że ten doktorant zechce mieszkać w Stargardzie, a w ZUT pracować. Ułatwienie komunikacyjne z tej perspektywy jest szansą, że ten człowiek nam ze Stargardu nie wyjedzie. Tu będzie dalej ze swoją rodziną. Po co codziennie mierzyć się z dowozem dzieci w Szczecinie, który jest miastem kłopotliwym z punktu widzenia przemieszczania się, jeśli można szybko dotrzeć do Szczecina i dalej mieszkać w Stargardzie. 

   Jednocześnie trzeba zauważyć, że jest wiele branż w Stargardzie, w których zarabia się najlepiej w regionie lub zarabia się na tyle dobrze, że jest to atrakcyjne miejsce do zatrudnienia. Patrząc po parkach przemysłowych, to na pewno trudno jest w Szczecinie znaleźć taką ofertę, jaka jest w Stargardzie. Trudno ją będzie znaleźć także w Maszewie, Nowogardzie, Łobzie i całym naszym bezpośrednim otoczeniu.

   Pana zdaniem Stargard ma i powinien utrzymać znaczącą rolę w regionie. Jednocześnie realizacja projektu SKM jest związana ze znacznym zmniejszeniem tego znaczenia. Są to dwie różne strategie rozwoju miasta. Czy podpisując realizację SKM nie obawia się Pan zarzutów, że stworzył Pan z miasta sypialnię dla Szczecina? Czy tak ważne dla strategii miasta decyzje (SKM, SOM) nie powinny być oparte o konsultacje społeczne?

   Zagrożenia związane z tą bliską relacją – choćby komunikacyjną – ze Szczecinem są mniejsze niż przewagi, które nam to miasto daje. My ze Szczecinem jesteśmy silniejsi niż bez niego. Jednocześnie to zapotrzebowanie na kadrę pracowniczą, które generuje rozwój gospodarczy, będzie zawsze powodować, że ludzie z regionu będą chcieli przyjeżdżać do naszego miasta, bo tej oferty po prostu w Szczecinie nie ma, albo jest na dużo mniejszą skalę.

cdn...


 
Tomasz Cywka - 30-08-2019


Reklama
1.
        Brawo panowie Prezydencie i Redaktorze. Nic dodać nic ująć. Czekamy na c.d.
joTes (83.11.78...) 31-08-2019 16:08
2.
        jo tes masz stołek przy prezydencie, ze tak wychwalasz:)). Ludzie mają swój rozum i oczy i widzą .
bareja (37.8.230...) 31-08-2019 19:39
3.
        230 trol dalej szczuje i wypowiada się za LUDZI. Sam w swoim imieniu, ani be, ani be, ani kukuryku. Ludzie widzą i potrafią kojarzyć, dlatego prezydentem naszego grajdołku jest Pan Zając, a nie 230 trol. Panie Prezydencie psy szczekają, a Miejska Karawana jedzie w właściwym kierunku.
Mikołaj (89.229.103...) 31-08-2019 20:33
4.
        nastepny klakier sie odezwał, a ty nie trolujesz?:)))
łubu dubu (37.8.230...) 31-08-2019 20:39
5.
        Tak troluje ustawiając takich geniuszy jak ty do kąta.
Zacznij myslec (37.47.155...) 01-09-2019 09:29
6.
        Zacznij od siebie:)))
i vice versa (37.8.230...) 01-09-2019 11:01
7.
        Jedni lizusy, inni trole:))
Maria (205.201.55...) 01-09-2019 15:52
8.
        A co z pomysłem wypłaty dodatku za wychowawstwo dla jednego nauczyciela prowadzącego grupę w przedszkolu? Gdzie jest ich na grupie 2, a w grupie integracyjnej 3...kto go dostanie???
dg (37.248.159...) 01-09-2019 16:41
9.
        Dowiedziałem się dlaczego pierwsza część wyiadu była jako video, a druga juz tylko jako tekst pisany. Podobno w pierwszej części nos jeszcze był prawdiłowej długości. W drugiej części nos prezydenta wydłużył się w sposób znaczący, tak ,że haczył o obiektyw kamery.
observer (148.122.33...) 01-09-2019 19:35
10.
        O chyba zbliżaja sie jakies wybory:)))
pinokio (37.8.230...) 02-09-2019 09:28
11.
        Mam wrażenie , że obie części wywiadu spisał jakiś naukowiec dla swoich potrzeb , a ktoś przerobił to na pytania i odpowiedzi. Właściwie to czego wywiad dotyczy? Nie za bardzo wiem, tak po trosze środki finansowe , po trosze ochrona środowiska. Mnie bardziej interesuje praca tu i teraz, na przykład dlaczego jest tak mało śmietników na ulicach, a na niektórych ich nie ma wcale. Dlaczego w tym roku w Stargardzie jest tak zaniedbana zieleń, w zeszłym roku była susza! Dlaczego nowe wykonane miejsca są bez gospodarza i stają się zaniedbane, patrz parki po rewitalizacji. Wywiad ma dotyczyć nas i naszych małych bolączek, a nie jakiś specjalistycznych badań i działań. Sugeruję redaktorom zacząć pytać o zmiany cen podatków lokalnych, opłat zależnych od Spółek Komunalnych i Prezydenta. Mam wrażenie, że wiosna będzie bardo boląca dla nas jako płatników!
CDN (193.200.150...) 02-09-2019 11:48
12.
        CDN (193.200.150...) 02-09-2019 11:48 zgadzam się ogólny bełkot pod publikę.Prezydent i UM zapomnieli o mniejszych uliczkach i zakamarkach miasta liczy sie centrum i główne ulice(a i tak idealnie nie jest)Stargard to nie duże inwestycje i dotacje z UE wydawane na siłę bo przepadną wszystko robione na hura i bez pomyślunku a jak małe ulice od 30 lat bez infrastruktury i klepiska tak dalej ludzie brodzą w błocie jak jak świnie. Panie Zając wystarczy wsiąść na rower i pojeździć po tzw. drugich liniach zabudowy tego miasta i popatrzeć jakie brzydkie i zaniedbane miasto zrobiliście przez 20 lat.Leserzy w spółkach grają w karty a śmieci walają się po ulicach.Nie potraficie ogarnąć odpływów ,a Ina sucha ,a prezesi co roku grube premie i nagrody.O utrzymywaniu nierobów i pijaków przez MOPS i TBS to już nie wspominam tam to pralnia milionów jest dopiero wieczne dorażne remonty wystaw Pan na przetarg a patole pod most.
obserwator (5.173.162...) 02-09-2019 14:42
13.
        Na ulicach troche dalej od centrum czas sie zatrzymał na roku 1945 jak szedł front na Berlin.
magnolia (37.8.230...) 02-09-2019 21:03
14.
        JP II zająca
Diga (212.156.247...) 02-09-2019 22:16
15.
        Jednego się Pan prezydent nauczył. Im gorzej w jakiejś dziedzinie tym bardziej trzeba chwalić. W Oświacie nie zrobiono nic. Nie zadbano o nauczycieli, nie przedstawiono im ofergt pracy w innych szkołach, wyludniono dawne gimn. 4 i zniszczono de facto najlepsze gimnazjum 3. Przepełniono sp 1 i 5 . Żadnego banku miejsc pracy , naciski na nauczycieli żeby się sami zwalniali bo miasto chciało zaoszczędzić na odprawach...Nie zrobiono nic! A to domena Pani Sowy.Tak wychwalanej Pani wiceprezydent , która i to w środowisku już widać nadaje się na to stanowisko jak pan Jach na premiera...Czego jeszcze trzeba żeby prezydent przejrzał na oczy?
ndyp (83.8.168...) 03-09-2019 08:43
16.
        Ad 15. A Jach jakby odmłodniał na tych plakatach z retuszowali go. Bo w rzeczywistości wygląda dużo gorzej na premiera on na posła się nie nadaje !!!!!
major wp (80.53.133...) 03-09-2019 10:14
17.
        Panie majorze, na posła pan Jach się na pewno nadaje. Świetnie współpracował z wybitnym ministrem panem Macierewiczem. A choć rezerwista to jest karnym żołnierzem pis. Jednak picie przed południem jest dla dżentelmena mało wskazane. A ty panie major z rana jesteś po dużym drinku. Jeżeli pan jesteś majorem, to Misiewicz był świetnym urzędnikiem, specjalistom od witania się z szeregami, nawet z pod parasolki. Skoro pan Suski może być ministrem, to pan Jach tym bardziej może być posłem.
Mikołaj (89.229.103...) 03-09-2019 20:47
18.
        Oj, błędy, błędy.....błędy. Widać, że co do drinka to przyganiał kocioł garnkowi:-)
pchor. rezerwy (83.8.109...) 04-09-2019 08:25
19.
        Szanowny Mikołaju PO pierwsze wcale nie chlam gorzały jak dawni oficery a wiem i widziałem na własne oczy o tych o których mówię. PO drugie minister Antek tak długo prowadził komisję smoleńska ,że nic z tego nie wynikło no może dlatego ,że główny dowód własność naszego państwa dalej jest przetrzymywany w Rosji i nikt nie kwapi się by go sprowadzić. PO trzecie minister Antek sam zatrudnił niejakiego Misiewicza a POtem osła Janingera pytam PO co, tacy świetni czy do innych celów ? Nie twierdzę ,że jest złym człowiekiem ale dobroć nie idzie w parze z ostrożnością i pokorą a tego naszym posełkom /Jach/ bardzo brakuje. PO czwarte dlaczego kogoś kto nie jest w PiS-ie albo ma rok stażu nagle jest kandydatem na posła z ramienia PiS-u to obrażanie POzostałych jej członków
major wp (80.53.133...) 04-09-2019 09:21
20.
        Panie major, jestes dalej mocno nawalony, znacznie bardziej niż ci dawni oficerowie. Ale po twojej rozprawce podtrzymuję tezę ze z Ciebie taki oficer jak z kozy fujarka.
Mikołaj (89.229.103...) 04-09-2019 21:12
21.
        Znowu smutne farmazony Mikołaja. Przynajmniej tym razem nawija swoje teksty. Słabe ale własne... Lepiej tak, niż kopiowanie cudzych treści.
Atomizer (31.11.129...) 04-09-2019 23:17
22.
        Szanowny Mikołaju ja ciebie nie obrażam obszczymurku więc nie życzę sobie zlewie byś mnie obrażał. Gdyby te oficery o których pisałem i o ich psychicznych zdolnościach byli na służbie w Kandaharze to podczas paru wyjazdów patrolowych albo by przywozili gacie pełne odchodów albo powystrzelali by swoich pobratymców. Nie mam zamiaru POlemizować z twoja wątpliwą narracją !!!!
major wp (80.53.133...) 05-09-2019 10:35
23.
        Jak pięknie co nie którzy zmienili temat! Klakierom było nie na rękę i cwanie przeniśli jak trolle temat. Wróćmy do krytyki.
ckm (37.47.188...) 05-09-2019 10:42
24.
        Wczytajcie się dobrze w tekst Prezydent mówi o tym co przecietny obywatel nie ma pojęcia i nie rozumie tego i mało to go obchodzi i na to nie ma wpływu ani Prezydent ani społeczenstwo to jak gnat dla Psa a w tych wpisach podnoszą larum i cwaniakują
PRAGMATYK (91.226.236...) 05-09-2019 16:30
25.
        133 specjalisto od życia żołnierzy, plecisz bzdury i wypisujesz dzbaniaste frazesy. Jednak podpisując się jako major dajesz świadectwo mowiace jak masz zlasowany mózg. No i nie pij tyle, to naprawdę ci szkodzi.
Nie udawaj majora (37.47.156...) 05-09-2019 18:29
26.
        (80.53.133...)bredzi i podpisuje się jako major. Tak z takimi literatami jest. Taki rekrut kręci bąka a BĄK brzdąka. Panie Prezydencie proszę robić swoje, maruderzy muszą bzdury pisać bo inaczej się uduszą. Niech Stargard się rozwija i pięknieje.
Mikołaj (89.229.103...) 05-09-2019 19:50
27.
        Dawnym śledziom z LWP nie jest na rękę by o nich pisać. Mówią i piszą że była to cudowna formacja nikt nie należał do partii nikt nie był politrukiem ,nikt tam nie chlał gorzały etc. etc. A tak naprawdę wszystko było odwrotnie wszyscy oficery by awansować musieli należeć do partii ,więcej wśród oficerów było politruków niż specjalistów np.uzbrojenia. chlali na umór a na poligonie to szkoda gadać co tam było.
sierżant garcia (89.228.245...) 07-09-2019 13:25
Dodanie opinii jest jednoznaczne z zatwierdzeniem regulaminu
Autor:
Dodanie wiadomości jest jednoznaczne z zatwierdzeniem regulaminu
Autor:
   Polecane przez INFO
baner_5_1570135131.jpgbaner_6_1570135113.jpgbaner_7_1571160617.jpgbaner_8_1570137912.jpgbaner_9_1570642654.jpgbaner_10_1570145489.jpgbaner_11_1570261466.pngbaner_12_1570264808.pngbaner_13_1572958277.jpgbaner_14_1570275933.pngbaner_15_1570638480.jpgbaner_16_1570645259.jpg
Copyright © Regionalny Informator Internetowy
info..pl M. Cywka
Robotnicza 9b
73-110 Stargard
tel. +48 91 578 42 10
e-mail: info.wiadomosci@gmail.com