Do bezczelnej kradzieży emerytury seniorce doszło w Ińsku. Mężczyzna wykorzystując łatwowierność kobiety wszedł do jej mieszkania i zgarnął ze stołu pieniądze.
Ilość wyświetleń: 2597
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Ińsku zatrzymali 42- latka, który okradł emerytkę.
W miniony wtorek w Ińsku do drzwi 90- letniej emerytki zapukał mężczyzna i poprosił o coś do picia. Był na tyle przekonujący, że został wpuszczony do środka. Kobieta podała mężczyźnie szklankę wody. Mężczyzna podziękował i opuścił jej mieszkanie.
- Kiedy mężczyzna wyszedł seniorka zorientowała się, że ze stołu w pokoju zniknęło 2500 złotych emerytury - informuje mł. asp. Justyna Siwarska z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. - Kobieta nawet nie zauważyła kiedy złodziej wszedł do pokoju. O całym zdarzeniu poinformowała policję.
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Ińsku wytypowali podejrzanego. Mieszkaniec powiatu stargardzkiego znany jest miejscowym policjantom. Został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania i przewieziony do jednostki policji celem przeprowadzenia dalszych czynności. Teraz podejrzany będzie oczekiwał na decyzję sądu w tej sprawie.
- Ten przykład po raz kolejny pokazuje, że powinniśmy uważać na to, kogo wpuszczamy do naszych domów - ostrzega policja. - Apelujemy szczególnie do osób starszych i tych, którzy mieszkają sami. Złodzieje i oszuści wykorzystują każdy pretekst by dostać się do mieszkania i obłowić cudzym kosztem!