Przyrodnicy z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego Dzika Zagroda złożyli zażalenie na decyzję prokuratury. Fot. ZTP.
Ilość wyświetleń: 2859
Prokuratura Rejonowa Szczecin - Niebuszewo umorzyła postępowanie w sprawie myśliwego, który zastrzelił dwa żubry na poligonie drawskim.
O tej sprawie pisaliśmy tutaj: wiadomosci.rii.pl/index.php. Przypomnijmy, w październiku ubiegłego roku myśliwy uśmiercił dwa żubry na poligonie drawskim. Na miejsce wezwano policję i prokuratora oraz żandarmerię wojskową. Sprawę prowadziła Prokuratura Szczecin - Niebuszewo. Myśliwy przyznał się do winy. Twierdził, że strzelał do dzików.
- Postępowanie zostało umorzone - mówi Piotr Wieczorkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Decyzja ta została wydana na podstawie opinii biegłego, dotyczącej populacji żubra. Biegły kategorycznie stwierdził, że nie było znacznego zniszczenia w świecie zwierzęcym i znamiona przestępstwa nie zostały w tym przypadku dopełnione.
Przyrodnicy z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego na decyzję o umorzeniu postępowania od razu złożyli zażalenie.
- W uzasadnieniu zostało napisane wprost, że zabicie dwu żubrów nie nosi znamion czynu zabronionego, co jest absolutnie niedopuszczalne! - komentuje Magdalena Tracz z ZTP. - Tymczasem nie żyją dwa żubry. Nie może być, że organ mający stać na straży przestrzegania prawa, podsumowuje sytuację w ten sposób, że zabicie żubrów nie nosi czynu zabronionego.
Rzekomy dzik okazał się dorosłą samicą z obrożą telemetryczną. Krowa była w średnim wieku i miała młode. Podczas tego polowania z tej samej broni zginęła, znajdująca się kilkaset metrów dalej, druga żubrzyca.
- On po prostu walił do tego stada z broni - komentują przyrodnicy. - Jakby strzelił raz to ewentualnie można było uznać, że się pomylił. Ale on do tego samego zwierzęcia oddał aż 6 strzałów. Topinambur, o którym jest mowa w szczegółowym uzasadnieniu prokuratury, miał tylko pół metra wysokości. Widoczność wcale nie była tak zła jak twierdzi myśliwy.
W ubiegłym roku od kul zginęły co najmniej 3 rysie i kilka osobników żubra.
"Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat" - brzmi kodeks karny. Przyrodnicy uważają, że ta konstrukcja prawna powinna być zmieniona, gdyż daje przyzwolenie na bezkarne strzelanie do dzikich zwierząt. W Polsce na wolności żyje ok. 2 tys. żubrów.
- Ten gatunek nadal jest zagrożony - mówią przyrodnicy.
WM - 24-11-2023
1.
MYŚLIWI TO MORDERCY BEZBRONNYCH ZWIERZĄT I LUDZI.STRZELAJĄ DO WSZYSTKIEGO CO SIĘ RUSZA.PRZECIEŻ TO SĄ OSOBNICY KTÓRZY WSZĘDZIE MAJĄ ZNAJOMOŚCI A WIĘKSZOŚĆ Z NICH TO BOGATE BESTIE KTÓRE CHWALĄ SIĘ SWOIMI ZDOBYCZAMI-MORDERSTWAMI,KŁUSUJĄC.DLA NICH JEST OBOJĘTNE DO KOGO STRZELAJĄ.OSTATNIO KŁUSUJĄCY MYŚLIWY ZABIŁ CZŁOWIEKA ZOŁNIERZA BIORĄC GO ZA DZIKA.ONI SĄ BEZKARNIBO CHRONIĄ ICH KOLEDZY,ZNAJOMOŚCI.
ja (46.205.140...) 24-11-2023 09:19
2.
I znowu znajomości i pieniądze wygrały ze sprawiedliwością!!! Wstyd ...
Gosik (37.248.168...) 24-11-2023 12:03
3.
A kto się bawi w myśliwego w Polsce? Otóż to; prokuratorzy, sędziowie, politycy, byli i czynni oficerowie wojska czy policji. Sroka sroce oka nie wykole.
Widz co w cyrku się nie śmieje (188.147.96...) 24-11-2023 12:38
4.
Kruk krukowi oka nie wykole.Q... , mam nadzieje że w końcu ich karma dopadnie.
Temida (89.151.35...) 24-11-2023 20:01
5.
to juz skandal uniewinniony a zabił dwa żubry zaraz uniewinnia tego co zabił w szczecinie zołnierza bo przeciez strzelał do dzika, ta sprawa powinni sie zając prokuratorzy z warszawy a nie ze szczecina bo tutaj reka reka myje
jacek (176.221.124...) 24-11-2023 21:39
6.
Nooo i proste, w opini biegłego zabicie dwóch żubrów to żadna strata XD ";biegły";
antek (178.216.137...) 24-11-2023 23:43
7.
tych wszystkich mysliwych powinno sie puscic do lasu niech ,,biegaja,,a mysliwi w tym czasie niech ostro poluja a jak ktorego ustrzela to trudno populacja mordercow jest duza zadna strata
j.p. (176.221.124...) 25-11-2023 04:44
8.
co za kretyn jak mozna umarzac postepowania za morderstwo!!!!