logofacebook.jpg
Witaj
44.222.189.51

Opowiadał o pracy, wyprawach do Afryki, Gruzji i przygodzie z Playboyem

Na wstępie Marcin Meller przeprosił za to, że zapowiadając spotkanie w stargardzkiej bibliotece użył w nazwie miasta przymiotnik "szczeciński". Za tę wpadkę przywiózł kilka swoich książek, które trafiły do zasobów książnicy.

1715768894.jpg
Ilość wyświetleń: 749
 Za nami pierwsze spotkanie w ramach cyklu "DooKOŁA". Gościem Książnicy Stargardzkiej był Marcin Meller, dziennikarz, reportażysta, felietonista i podróżnik. 


 
   O projekcie "DooKoŁA" pisaliśmy tutaj: 
wiadomosci.rii.pl/index.php. W jego ramach do Stargardu przyjadą cztery znane postaci, w tym autorzy poczytnych książek.  

   -
To pierwsze spotkanie z tego cyklu, zaczynamy myślę bardzo dobrze - mówiła witając wszystkich Jolanta Aniszewska, dyrektor Książnicy Stargardzkiej na pierwszym spotkaniu autorskim 14 maja.  

   Tego dnia Książnicę Stargardzką odwiedził, z 12-letnim synem Gustawem, Marcin Meller, doskonale wszystkim znany ze szklanego ekranu, w tym z TVN, twarz "Dzień Dobry TVN" i programu "Agent", autor wielu artykułów i audycji radiowych. Z wykształcenia historyk, chciał zostać oceanografem, ale matematyka niespecjalnie mu leżała. Uznał, że "nie będzie bił się z koniem" i pójdzie w przedmioty humanistyczne. W gazecie debiutował jako kilkunastolatek listem do redakcji "Świata Młodych", w którym protestował przeciwko zmuszaniu do zapisywania się do towarzystwa przyjaźni polsko-radzieckiej. O dziwo, list został wydrukowany, a on nawet dostał z redakcji odpowiedź. 

    Wiele lat, początkowo na stażu, Marcin Meller przepracował w "Polityce". W Wypożyczalni Głównej opowiadał o pracy w redakcji, nie pomijając wątku jak został - niedługo po tym, jak dostał po 4 latach etat - z tej gazety z hukiem wyrzucony. Nie dostarczył bowiem do redakcji na czas artykułu o disco polo, którą jak przyznaje nawet lubi. W świętokrzyskie pojechał zrobić  materiał z kolegą reporterem, który "nie był odporny na kobiece wdzięki" i gdzieś "zaginął" z chórzystką zespołu. Historia zakończyła się ucieczką z miejsca koncertu przed umięśnionymi panami. Naczelny "Polityki" stracił jednak cierpliwość i Mellera za to wyrzucił z pracy. Gdy zdecydowano się go z powrotem na etat przyjąć, wyjechał na rok do Afryki. 

   Marcin Meller pisał też dla "Wprost" czy "Newsweeka". 


 
   W książnicy mówił o tym jak często jest mylony z racji imienia i nazwiska z Marcinem Millerem, gwiazdorem disco polo. Któregoś razu usilnie zapraszano dziennikarza do show "Rozmowy w toku" Ewy Drzyzgi, gdzie miał opowiadać o piosence "Jesteś szalona". Ale gdy spotkał się kiedyś z Millerem w redakcji TVN, ten przyznał, że jego zaś wiele razy namawiano do wywiadów o Gruzji. 


   Przez ponad dwie godziny Marcin Meller snuł w Książnicy Stargardzkiej opowieści o pracy dziennikarza, podróżach, wyprawach do Afryki, gdzie był 2 lata i Gruzji, którą często odwiedza. Opowiadał o tym jak powstawały jego książki
, w tym powieść "Czerwona ziemia" z wieloma wątkami autobiograficznymi oraz "Gaumardżos! Opowieści z Gruzji", którą napisał razem z żoną Anną Dziewit-Meller. W tym samym czasie, gdy było spotkanie autorskie w Stargardzie, jego małżonka miała w stolicy premierę powieści "Juno". Niegdyś była ona liderką zespołu rockowego Andy. 
 
  - Moja żona ma takie podejście, że wszystko musi być na czas, a ja mam mazowiecki etos pracy, więc podczas pisania tej książki na pewno jakieś kontrowersje między nami były - opowiadał Marcin Meller. - Ale pisaliśmy ją osobno, każdy inny rozdział. 

   Książka o Gruzji szybko stała się bestsellerem, w tym kraju uznano ją za znacząco wpływającą na rozwój tamtejszej turystyki. Mimo, że mija 13 lat od jej premiery, nadal jest bardzo poczytna i stale dodrukowywana. 

   W książnicy nie mogło zabraknąć wątku o pracy w charakterze redaktora naczelnego polskiej wersji "Playboya". Pracował w niej przez 9 lat. 

   - Praca jak w każdej innej redakcji - opowiadał. - Sesje zdjęciowe i tak odbywały się na mieście. Przywiązywałem bardzo dużą wagę do wywiadów, teksty musiały być dobre. Nigdy nie udało mi się namówić na sesję zdjęciową Magdy Mołek. Ale najbardziej oczekiwana była Jolanta Kwaśniewska.    

   Marcin Meller okazał się wprawnym mówcą i rozmówcą z dużym poczuciem humoru. Opowieściami ze swojego życia sypał jak z rękawa. Czytelnicy, którzy przyszli na spotkanie z nim, co chwilę wypełniali wnętrze wypożyczalni głównej gromkim śmiechem i rzęsistymi brawami. Dzielił się z czytelnikami przygodami, gdy był korespondentem wojennym w m.in. Sudanie, o tym, że lubi ruskie pierogi, że lubi czytać w toalecie, gdzie ma półki z książkami i o tym, że wszystko w życiu jest po coś. 
 
    Marcin Meller jest autorem takich książek jak: „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”, „Między wariatami – opowieści terenowo - przygodowe”, „Sprzedawca arbuzów”, „Nietoperz i suszone cytryny”, „Czerwona ziemia”.
 
  Po spotkaniu rozdawał autografy, podpisywał książki i pozował z czytelnikami do zdjęć. Spotkanie prowadziła Agnieszka Bielenna. 

 
 
 

 
 
(w) - 15-05-2024


Zapraszamy do galerii zdjęć:
1715764862.jpg 1715764863.jpg 1715764864.jpg 1715764865.jpg 1715764866.jpg 1715764867.jpg
Reklama
1.
        Dziennikarzyna jeżdzi po polsce i chałturzy??
.. (176.221.124...) 15-05-2024 14:10
2.
        Następny autorytet lewactwo w całej krasie ,autorytet dla tych osmio gwiazdkowcow pamiętam jak judził na prawicę z tym księdzem co mówił zniszczyć PiS ,ale to rodzinne w tym towarzystwie
J (89.151.21...) 15-05-2024 15:28
3.
        Proponuję zaprosić TW.BOLEK,skarbnica wiedzy i gawędziarz ,na pewno opowie jak donosił na kolegów ze stoczni
H (89.151.21...) 15-05-2024 20:22
Dodanie opinii jest jednoznaczne z zatwierdzeniem regulaminu
Autor:
Dodanie wiadomości jest jednoznaczne z zatwierdzeniem regulaminu
Autor:
   Polecane przez INFO
baner_5_1570135131.jpgbaner_8_1658156824.jpgbaner_9_1570642654.jpgbaner_10_1570145489.jpgbaner_13_1587714979.jpgbaner_21_1672648553.jpgbaner_28_1677653215.jpgbaner_30_1680645093.jpgbaner_31_1695228839.pngbaner_32_1708625514.jpgbaner_33_1708625553.jpg
Copyright © Regionalny Informator Internetowy
info..pl M. Cywka
Robotnicza 9b
73-110 Stargard
tel. +48 609 804 424 / 91 578 42 10
e-mail: info.wiadomosci@gmail.com